Sklepy wędkarskie w bydgoszczy

Myśli, które uciekły mi z głowy...

Temat: Zestaw na początek
Sąsiad z akademika, do tej pory zapalony spinningista, ma duże ciśnienie na przygodę z muszką.
Był w kilku sklepach wędkarskich w Gdańsku (Jaxon, Konger, Dragon ) Sprawdzał zestaw, który
znalazł na Allegro: http://allegro.pl/item826...super_cena.html i zastanawia się czy warto o nim pomyśleć.
Jeżeli chodzi o klasę kołowrotka i wędki oraz o jej długość wszystko pasuje na początek,
jako uniwersalny kijek do połowów na Brdzie w Bydgoszczy (ale i nie tylko).
Przedstawiłem mu swoją opinię o kołowrotkach i wędkach w/w firm ale jako, że nie miałem
okazji śmigać zestawami w tym przedziale (cenowym ) proszę o jakieś opinie. Wiem, że było
już sporo tematów poruszających kwestie wszelakich 'Jacksonów' ale nie znalazłem na temat
tych konkretnych modeli niczego bardziej konkretnego.
A może akurat ma ktoś do zaoferowania inny zestaw, w miarę przyzwoity o tych gabarytach (2,7m, #5/6 + pływająca linka DT5).
Jak wiadomo cena jest dosyć ważna...
Źródło: szczurek.webd.pl/viewtopic.php?t=5202



Temat: uwaga kolce z jezozwierza!!!!
Wlasnie panowie przeczytalem jak to w Bydgoszczy zrobiono rewizje 2 sklepow wedkarskich i zarekfirowano ok 70 splawikow z kolca jezozwierza!!!! dlatego ze jezozwierz jest zwierzeciem scisle chronionym..tak czy siak sprzedawcom grozi do 5 lat!!!! podobne rzeczy slyszalem o wlascicielu 2 zabytkowych fortepianow ktorych klawisze byly pokryte plytka z kosci sloniowej!!! a uzywa sie tej kosci we wszystkich drogich fortepianach i pianinach renomowanych firm..!!!! i co ten czlowiek jest winny..taki kupil i taki ma...
Źródło: forum.haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=2928


Temat: Ryby, wędkarstwo i takie tam...

Spławiki z jeżozwierza w sklepie wędkarskim

Wczoraj policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą w Bydgoszczy przeprowadzili przeszukania w dwóch bydgoskich sklepach z artykułami wędkarskimi. W obu policjanci znaleźli i zabezpieczyli łącznie ponad 70 spławików wykonanych z kolców jeżozwierza.
Na mocy ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Waszyngtońskiej o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Gatunkami Zwierząt i Roślin Zagrożonych Wyginięciem, jeżozwierz jest pod ścisłą ochroną a wszystko co z niego mogłoby być wytworzone podlega całkowitej kontroli.

Sprzedawcom grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.


źródło: http://wiadomosci.onet.pl/1517861,69,item.html

ale się porobiło. to pozamykać połowę wędkarzy bo je posiadają.........

ja to polecę na 10 lat do pierdla........ bo mam dwa.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=954


Temat: Jezioro Ostrowskie - Przyjezierze
chciałbym tylko poinformować forumowiczów że pozwolenia z jeziora Przyjezierze NIE OBOWIĄZUJĄ na Ostrowie ... niestety jeziora są pod władaniem prywatnego przedsiębiorcy i takie sobie ustalił zasady, ceny obowiązujące to 100 na spławik , dodatkowo spinning 50 na cały sezon... pozwolenia mozna wykupić w sklepie wędkarskim przy drodze na Bydgoszcz ( trzeba popytać ) a w sezonie w sklepie spożywczym koło plaży
POZDRAWIAM
Źródło: wedkowanie.net/viewtopic.php?t=1844


Temat: szczyt szpanerstwa

Możecie wierzyć lub nie.
Kiedyś w sklepie sportowym, czając się do zakupu nart i wiązań za ciężko zarobione pieniądze (wtedy jeszcze jako student), zaobserwowałem ciekawą scenkę:
Klient poprosi o prezentację modeli jakie są w ofercie sklepu, więc sprzedawca (równocześnie właściciel sklepu) dwoi się i troi, żeby przedstawić to co ma. Stopniowo przechodzi do najdroższego modelu, zachwalając jego zalety, ale nie kryjąc ceny.
Klient stoi, patrzy, chwila refleksji, po czym pada pytanie: "A ma pan coś droższego?"... :D :D :D

Kiedyś lataliśmy nad Brdę (w Bydgoszczy na ryby - połowa lat osiemdziesiątych). Chciał z nami iść kolega miał ksywę Cukrówa. Jego tata miał sklep mięsny. Był BOGATY. Łowiliśmy na spławik. Poszliśmy chyba w 5 z cukrówą i jego ojcem do sklepu wędkarskiego. Pan szuka spławikówki, a ojciec Cukrówy - co Pan mi tu - daj pan NAJDROŻSZĄ. I Cukrówka dostał wędkę do połowu na muchę. Ale miał najdroższą :)
Źródło: dev.skiforum.pl/showthread.php?t=14499


Temat: Bydgoszcz
Sklep na Sułkowskiego. Sprzedawca niesamowicie miły :) O rybki bardzo dba, akwaria czyściutkie. Zawsze służy radą gdy wie coś na temat, gdy nie wie, przyznaje się do tego, że nie wie [niesamowita cecha u sprzedawców]. Do tego sklepu aż miło się wchodzi. Sprzedawca [i właściciel zarazem] pozwala obejrzeć, nacieszyć wzrok i nie jest zły gdy niczego się nie kupi. Odstawiałam tam rybki [niektóre gatunki, miedzy innymi niebieskołuskie] i z tego sklepu aż nie chciało się wychodzić. Nie wiem jaki teraz jest tam wybór, ale właściciel w miarę możliwości zawsze starał się spełnić życzenie każdego klienta. Jeśli ktoś poszukiwał konkretnego gatunku, właściciel zawsze starał się go sprowadzić. Wypadek samochodowy unieruchomił mnie na dłuższy czas, więc od lata tam nie byłam. Gorąco jednak wszystkim polecam ten sklep. Właściciel już wtedy zastanawiał się nad sensem prowadzenia sklepu akwarystycznego z wędkarskim. Mam nadzieję, że jednak przekonał się na dobre do akwarystyki. Warto przemierzyć całą Bydgoszcz, aby tam wstąpić. Więcej klientów, więc i w sklepie z pewnością będzie coraz większy wybór rybek. Kto tam choćby raz pojedzie, zrozumie o czym piszę - obsługa pierwsza klasa, a nie nadąsany sprzedawca, czy złość gdy się nic nie kupi, tylko poogląda :)
Źródło: akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=24239


Temat: Letnie Spotkanie u morruma :)
Przy odpowiednim poziomie Wisły część główek jest normalnie odkryta, część jest oderwana od brzegu płytkimi przelewami, a część jest całkowicie zatopiona tworząc piękne kleniowe przelewy. Tak więc z główek będą mogli korzystać miłośnicy chyba wszystkich metod połowu. Opaska widoczna na zdjęciu jest dość płytka, ale można na niej połowić szczególnie o zmierzchu i świcie, a także (chyba ) w nocy. Brzegi rzeki ciągnące się w obu kierunkach mniej więcej za obszarem objętym zdjęciem robią się całkiem dzikie, poza małym fragmentem po lewej (zachodniej) stronie. Niestety nie ma tu tak lubianych przeze mnie dzikich skarp podmytych rynnami, ale są inne bardzo ciekawe miejscówki.

Kilka słów o starorzeczach (dołkach). Często więcej złowimy w tych niepozornych, maleńkich i płytkich, niż w tych dużych, widocznych po prawej stronie, pod wałem przeciwpowodziowym, choć wszystkie one są godne uwagi, zwłaszcza teraz, kiedy zejdzie z nich powodziowa woda a zostanie w nich (oby) nieco więcej ryb niż zazwyczaj jest w środku sezonu. Uwaga! Niemiła informacja dla Grześków i innych, nie ma po co brać pontonu, obowiązuje zakaz połowu ze środków pływających poza korytem rzeki Wisły, czyli właśnie na starorzeczach, a nie pozwolę nikomu wypłynąć na Rzekę dmuchaną łajbą. Jak ktoś chce łowić z łodzi, niech przywiezie pychówkę

Jeśli zaś chodzi o buty do brodzenia, to polecam wodery. Spodniobuty nie będą konieczne, dno na starorzeczach jest w większości tak muliste, że już przy zanurzeniu do pasa nie da się iść (muł sięga kolan i głębiej) a na Wiśle nikt rozsądny nie ryzykuje kąpieli w spodniobutach. Jeśli macie i chcecie, zabierzcie, ale wodery są wygodniejszym rozwiązaniem. Ja sam zresztą latem brodzę "na Maćka Jagiełłę" czyli w trampkach i spodniach, lepiej długich, bo pokrzyw, komarów i innego dziadostwa niestety nie brakuje. Od razu wspomnę o repelentach na owady, jeśli jakiś działą, a przynajmniej wierzycie, ze działa, weźcie, byle dużo, po powodzi może być niestety szał komarowy

P.S. Mam nadzieję, że wszyscy zlotowicze będą mięli możliwość spania w "cywilizowanych" warunkach, czy to w autach czy w namiotach. Ja do swojego namiotu będę mógł zaprosić jednego ewentualnego gościa. Tu też Tiimi83 zgłaszał telefonicznie zapotrzebowanie na kwaterunek... Ale karimatą i śpiworkiem już się nie podzielę

Kolejna sprawa, najbliższy sklep znajduje się w Czarnowie, zaraz przy drodze nr 80, około 3 km od miejsca zlotu, wiec nie powinno być problemów z ewentualnym zakupem artykułów spożywczych. Najbliższy sklep wędkarski około 7 km, w Bydgoszczy
Źródło: wedkarskiswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=2789


Temat: spławik z kolca jeżozwierza
cyt..................Bydgoszcz: Policja na tropie spławików z jeżozwierzy

Spławików wędkarskich, wykonanych z kolców chronionego jeżozwierza, poszukiwała w czwartek policja w Bydgoszczy. Spławiki takie odnaleziono i zarekwirowano w dwóch sklepach wędkarskich.

"Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej przeszukali dotychczas dwa sklepy, w których odnaleźli ponad 70 spławików wykonanych z kolców jeżozwierza. Spławiki takie mogłyby być wprowadzone do obrotu pod warunkiem posiadania na to stosownych pozwoleń wydanych przez Ministerstwo Środowiska, a takiego dokumentu właściciele sklepów nie posiadali" - powiedział w czwartek rzecznik kujawsko-pomorskiej policji Jacek Krawczyk.O pozwolenie na obrót artykułami wykonanymi ze zwierząt bądź roślin zagrożonych wyginięciem powinien wystąpić producent bądź hurtownik, a kopie zezwoleń muszą trafić także do sklepów oferujących ten towar.

"Na mocy ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Waszyngtońskiej o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Gatunkami Zwierząt i Roślin Zagrożonych Wyginięciem, jeżozwierz jest pod ścisłą ochroną. Wszystko co z niego mogłoby być wytworzone podlega całkowitej kontroli" - dodał Krawczyk.

Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, właścicielom sklepów oferujących bez zezwolenia spławiki z kolców jeżozwierza grozi nawet kara do pięciu lat więzienia.

Rodzinę jeżozwierzy (Hystricidae), ssaków z rzędu gryzoni, tworzy jedenaście gatunków zamieszkujących w południowej Europie, południowo-zachodniej Azji i w Afryce. Stronę grzbietową ciała tych zwierząt pokrywają kolce będące przekształconymi włosami. Jeżozwierze są roślinożerne.(PAP)
Źródło: wedkowanie.net/viewtopic.php?t=6215