Skład chemiczny ziaren zbóż

Myśli, które uciekły mi z głowy...

Temat: egzamin
to co zdarzyłam zapisać:
1. dziedziczenie cech- znaczenie z zmienności, trwałości
2. zmienność i jej znaczenie w kształtowaniu nowych cech,zmienność genetyczna, warunkowa
3. Hodowla twórcza - kierunki dla hodowli roslin zbozowych lub oleistych; czym są materiały wyjściowe, techniki hodowlane
4. poliploidy, rośliny transgeniczne
5. organizacja hodowli zachowawczej
6. odmiany roslin zbozowych wg grup, gatunków
7. pytania dotyczące organizacji rynku światowego: plony, zbiory - tendencje, zbiory na swiecie, struktura zbiorów
8. rynek krajowy: eksport, import, zapasy, skup,
9. skład chemiczny ziarna zbóż: funkcje
10. cechy fizyczne i fizykochemiczne ważne w przechowalnictwie
11. woda w nasionach: funkcje, rodzaje, wilgotność równowagowa i krytyczna
12. suszenie: suszarki, parametry, ubytki, jakość nasion suszonych
13. przechowywanie w stanie wilgotnym: dosuszanie, konserwacja, kontrolowana atmosfera
14. przechowywanie w stanie suchym: rodzaje przechowywalni, wyposażenie, zasady, kontrola tem i wilgotności
15. zmiany jakości technologicznej podczas przechowywania : straty, szkodniki, migracja wody
16. szkodniki : rodzaje, zwalcznie
17. pyły zbożowe: rodzaje, szkodliwość, ograniczenie emisji a walka z pyłem
18. standardy jakościowe ziarna zbóżi oleistych: cojest norma standardowa dla danego datunku
Źródło: technologiazywnosciuwm.fora.pl/a/a,593.html



Temat: Marudnik
Zaczęłam uczyć się do czwartkowego egzaminu z higieny i epidemiologii.

"Ziarna zbóż są to owoce roślin zbożowych."
"Mlekiem nazywamy wydzielinęgruczołów mlecznych ssaków. W naszej kulturze mlekiem spożywanym jest mleko krowie i mleko kobiece u noworodków. Ponadto można spożywać mleko kozie, owcze, mleko klaczy i reniferów."
"Mleko w proszku jest to stały produkt mleczny w formie proszku."
"Mięcem, w najogólniejszym znaczeniu, nazywamy wszystkie części jadalne zwierząt rzeźnych, dziczyzny, ptaków, ryb, skorupiaków, mięczaków, płazów."
Do tego normy dietetyczne, kaloryczna wartość miliona chyba pokarmów, skład chemiczny (procentowy) poszczególnych składników codziennego pożywienia i milion durnych, nikomu niepotrzebnych bzdur. Po prostu idzie się pochlastać.
I nie, żebym jutro miała zaliczenie semestru z interny i jeszcze nie zaczęła się uczyć.
Źródło: f451.pl/forum/viewtopic.php?t=3220


Temat: Chleb
BUDOWA I SKŁAD CHEMICZNY ZIARNA ZBÓŻ
Ziarno zbożowe ma, w zależności od gatunku i odmiany, kształt owalny lub wydłużony. Przez środek jednej strony ziarna przebiega podłużny rowek, zwany bruzdką. Bruzdki nie posiadają jedynie ziarna prosa, gryki i kukurydzy. Na jednym końcu ziarna znajduje się zarodek, a na drugim bródka, tj. kępka delikatnych włosków, przez które ziarno oddycha i wydziela nadmiar wody. Kształt ziarna, głębokość bruzdki, wielkość gródki i zarodka, o którym niżej, mają duży .wpływ na prze-bieg procesu przerobu ziarna. Zarodek i bródka odpadają w czasie przemiału, a głęboka bruzdka utrudnia wydobycie mąki z ziarna.
Budowa wewnętrzna ziarna widoczna jest na przekroju podłużnym ziarna. Na przekroju tym widać następujące części: zarodek, jądro mączne zwane bielmem, warstwę przytykającą do łuski oraz łuskę.
Zarodek stanowi 2—3% wagi ziarna. Przy procesie przemiału zboża zarodek odrzuca się, gdyż zawiera on tłuszcze, które jełczejąc psułyby smak mąki.
Bielmo zbudowane jest z komórek wypełnionych skrobią (krochmalem) i ciałami białkowymi. Stanowi ono główny składnik (wagowo 75—85%) ziarna. Z bielma otrzymuje się mąkę.
Łuska składa się z kilku zdrewniałych warstw błon komórkowych. Łuska zabezpiecza ziarno przed uszkodzeniem, wyparowaniem wilgoci i przed wtargnięciem do wnętrza drobnoustrojów. W czasie przemiału przechodzi ona przeważnie do otrąb, gdyż jest trudnostrawna przez organizm ludzki.
Warstwa aleuronowa jest warstwą komórek przytykających do łuski. Zawiera ona ciała białkowe, tłuszcze i sole mineralne.
Jeżeli coś jest nie tak to prosze mnie poprawić. jeśli nie to będę dalej nadawał na tej częstotliwości.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=138


Temat: Starożytne kuracje.
Starożytne kuracje

Arsenał współczesnych leków jest pokaźny i zróżnicowany. Na każdą dolegliwość znajdzie się przynajmniej kilka, mniej lub bardziej skutecznych, specyfików. Apteczne półki uginają się od kolorowych opakowań i trudno sobie wyobrazić, że ludzkość mogła kiedyś żyć bez multimiliardowego przemysłu farmaceutycznego.

W rzeczywistości już od dawien dawna nasi przodkowie znali sposoby zwalczania chorób. Choć od oficjalnego wynalezienia penicyliny minęły zaledwie 82 lata, to coraz więcej dowodów wskazuje na to, że antybiotyki nieświadomie stosowane były znacznie wcześniej.
Słynny chleb zagniatany z pajęczyną, który przykładano na rany, to bardzo dobry tego przykład. Włókna pajęczej sieci składają się z białka, które jest doskonałą pożywką dla rozwoju bakterii i pleśni. Aby misterna konstrukcja nie została zjedzona przez niewidoczne drobnoustroje, sieć pokryta jest naturalnym środkiem bakteriobójczym - antybiotykiem. Z przyłożonej na ranę pajęczyny, uwalnia się zabójcza dla bakterii substancja, co znacznie zmniejsza ryzyko infekcji. Obecność chleba w takim ludowym opatrunku można porównać do dzisiejszych „substancji pomocniczych”. Przed dodaniem pajęczyny chlebowy miękisz żuto. Ponieważ w ludzkiej ślinie znajduje się substancja bakteriobójcza, jaką jest lizozym, takie przygotowanie dodatkowo potęgowało siłę opatrunku.

Niedawno ciekawych obserwacji dostarczyli archeolodzy badający szkielety starożytnych Nubijczyków. Wyniki analizy składu chemicznego kości ujawniły, że Nubijczycy regularnie spożywali antybiotyk tetracyklinę. Wysokie dawki leku świadczyły o celowym, terapeutycznym stosowaniu. Początkowo nie bardzo wiedziano jednak skąd lud żyjący około 350 roku naszej ery uzyskiwał antybiotyk.
Według głównego autora badań, Georga Armelagosa, tetracyklina była składnikiem spożywanego przez Nubijczyków piwa. Antybiotyk produkowany jest bowiem przez glebowe bakterie z gatunku Streptomyces, których naturalnym środowiskiem są ziarna zbóż. „Mamy tendencję do wiązania skutecznych leków ze współczesną medycyną,” powiedział Armelagos. „Tymczasem staje się coraz bardziej jasne, że prehistoryczne społeczności w poszukiwaniu lekarstw opierały się na doświadczalnych faktach. Nie mam wątpliwości, że dobrze wiedzieli co robią” – dodał naukowiec.

Wygląda więc na to, że celowa produkcja antybiotyków zaczęła się nie w trakcie drugiej wojny światowej, ale dwa tysiące lat wcześniej.
Również aspiryna, czyli kwas acetylosalicylowy, po raz pierwszy zsyntetyzowana przez niemieckiego chemika, Felixa Hoffmana w 1897 roku była wcześniej z powodzeniem stosowana do leczenia stanów zapalnych i spędzania gorączki. W medycynie ludowej stosuje się bogaty w salicylany odwar z kory wierzbowej. Choć nie łatwo wyobrazić sobie ciąg zdarzeń, który pozwolił na ustalenie leczniczych właściwości kory, doświadczenie nauczyło ludzi jej stosowania.

Przykładów na intuicyjne wyszukiwanie i stosowanie lekarstw jest znacznie więcej. Niestety czasem dawne zabiegi i kuracje, skuteczne w leczeniu jednego schorzenia, bezmyślnie stosowano jako panaceum na wszelkie bolączki. Tak było w przypadku pijawek. Obecna w ich wydzielinie hirudyna zapobiega tworzeniu się skrzepów, co okazywało się pomocne w leczeniu pacjentów cierpiących na nadmierną krzepliwość i związane z nią powikłania jak udary i zawały. Wielu średniowiecznych lekarzy zalecało jednak przystawianie pijawek jako cudowne lekarstwo na wszystko.

Z całą pewnością jednak medycyna ludowa stanowi wielką kopalnię wiedzy dla współczesnej medycyny. Firmy farmaceutyczne w poszukiwaniu nowych substancji wysyłają ekspedycje naukowców do najbardziej dzikich zakątków świata, gdzie mogą poznać niecodzienne terapie stosowane przez lokalnych znachorów i szamanów.
Źródło: zwpsw.fora.pl/a/a,3725.html


Temat: Skład chemiczny organizmów- związki organiczne.
Jakich składników organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania? Za co odpowiadają węglowodany, białka, tłuszcze, witaminy i substancje mineralne?

Źródłem materiału budulcowego, z którego powstają nowe komórki, oraz energii, dzięki której funkcjonuje nasz organizm, są SKŁADNIKI ODŻYWCZE uwalniane z pokarmu w przewodzie pokarmowym.

Najważniejszymi składnikami pokarmu są węglowodany, białka i tłuszcze oraz potrzebne w mniejszych ilościach- witaminy i substancje mineralne.

Do prawidłowego funkcjonowania organizm potrzebuje także wody, która jest głównym składnikiem wszystkich komórek
(zawartość wody w organizmie człowieka wynosi 65%).

* węglowodany (inaczej nazywane cukrowce, sacharydy) to związki organiczne organizmu, wśród których wyróżnia się: cukry proste (glukoza, fruktoza, galaktoza), dwucukry (sacharoza, maltoza, laktoza) i polisacharydy (skrobia, glikogen, chityna i celuloza).
Cukry proste (monosacharydy) są niezbędnym składnikiem płynów ustrojowych (glukoza), ponieważ są podstawowym materiałem energetycznym komórek.
Fruktoza (cukier owocowy) występuje w owocach, miodzie itd.
Disacharydy, podobnie jak cukry proste, dobrze rozpuszczają się w wodzie. Laktoza jest składnikiem mleka, sacharoza jest materiałem zapasowym u burakach cukrowych, a maltoza występuje w nektarze, pyłku i kiełkujących ziarnach zbóż.
Zaliczana do wielocukrów celuloza (błonnik) jest substancją budującą ściany komórkowe roślin. Odgrywa ważną rolę w układzie pokarmowym człowieka, jako substancja balastowa usprawnia perystaltykę jelit. Chityna buduje pancerzyki zwierząt bezkręgowych. Skrobia i glikogen są substancjami zapasowymi (skrobia u roślin, glikogen u zwierząt).

*Białka są zbudowane z aminokwasów połączonych wiązaniami peptydowymi. Z zawartych w pokarmie białek człowiek czerpie 20 podstawowych aminokwasów, a następnie tworzy z nich własne białka. Jedenaście aminokwasów organizm wytwarza samodzielnie (aminokwasy endogenne), a dziewięć musi dostarczyć wraz z pokarmem (aminokwasy egzogenne).
Wyróżniamy białka proste (np. kolagen, keratyna, fibryna) i złożone (np. hemoglobina).
Podstawowe funkcje białek to: budulcowe, enzymatyczne, strukturalne, transportowe, odpornościowe.

*Tłuszcze (inaczej nazywane- lipidy) to estry glicerolu i wyższych kwasów tłuszczowych. Glicerol- alkohol trójwęglowy posiada trzy grupy hydroksylowe, które łączą się z trzema grupami karboksylowymi kwasów tłuszczowych wiązaniami estrowymi.
Tłuszcze właściwe zbudowane są z glicerolu i trzech cząsteczek kwasów tłuszczowych.
Lipidy dzielimy na tłuszcze nasycone i nienasycone, proste i złożone oraz roślinne i zwierzęce. Pełnią one funkcje zapasowe, energetyczne, termoizolacyjne, budulcowe.

*Witaminy to małe cząsteczki organiczne, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Dzielimy je na rozpuszczalne w wodzie ( witaminy z grupy B, PP, C) oraz rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K)

Ciekawostka:
Do sterydów (grupy tłuszczowców) należą hormony płciowe męskie i żeńskie produkowane przez jądra i jajniki, hormony kory nadnerczy, kwasy żółciowe, które są składnikami żółci produkowanej przez wątrobę oraz prowitamina D i witamina D.
Źródło: kornelia.xaa.pl/viewtopic.php?t=2434


Temat: Wegetarianizm a ekonomia

Pozatym to nie muszą być warzywa, ale ziarna zbóż które mają wysoce wartościowe białko niedługo o te zboża będziesz walczył z "nafciarzami" , a nie ze zjadaczami mięsa .
Do zbóż jest długa kolejka chętnych. Wegetarianie są raczej najmniejszą siłą nabywczą tego pożywienia dlatego są na końcu tej kolejki.
Moim zdaniem problem dzisiaj nie leży w tym , czy taniej jeść mięso ,czy taniej być vege, ile w tym, czy kupować tzw zdrową żywność, czy tą modyfikowaną genetycznie ( GMO.), a więc tańszą . Pozornie to wygląda tak, że "zdrowa żywność" jest droższa , ale w ostatecznym rozrachunku wcale tak nie wychodzi .
Jak to wygląda w praktyce
Jak każdy człowiek robię zakupy tam , gdzie - po pierwsze taniej, a po drugie - po drodze. Kolejność priorytetów czasami ulega zmianie . Mam taki swój ulubiony market, który sąsiaduje ze sklepikiem pt "zdrowa żywność " . W tym supermarkecie zawsze sa kolejki, czego nie można powiedzieć o sklepiku z naprzeciwka.
Gdy odwiedziłem "zdrową żywność" ( nie jest to nazwa sklepu, żeby nie było, że tu kogoś reklamuję ) i przyjrzałem się cenom to zrozumiałem dlaczego. Mimo istotnych różnic cenowych na korzyść "marketu" uważam, że w ostatecznym rozrachunku "zdrowsze", chociaż droższe,to w dłuższym okresie czasu mimo wszystko wychodzi taniej .Przy codziennych sprawunkach mało kto myśli o przyszłości i konsekwencjach w wyborze swojej diety w przyszłości. Mało kto zwraca uwagę na kilka istotnych, poza ceną, szczegółów dotyczących podstawowych produktów .Do takich wniosków skłoniła mnie lektura opakowań na produktach w sklepie ze "zdrową żywnością ". Na większości produktów , obok składu , znalazłem informacje ,że produkt nie został poddany promieniowaniu jonizacyjnemu , że nie zawiera organizmów zmodyfikowanych genetycznie, że nie zawiera szkodliwych dodatków takich jak sławetny wzmacniacz smaku glutaminian sodu , aspartamu itd itp. Na analogicznych "marketowych" produktach takich informacji nie znajdziemy oczywiście, a więc można domniemywać ,że zawierają one pewne ilości, albo nawet wysoki % wymienionych powyżej. Ludzie nie zwracają na takie sprawy uwagi, ponieważ niska jest świadomość tych zagadnień wśród społeczeństwa. W efekcie jemy coraz tańsze i gorsze rzeczy . Liczymy pieniądze i to one rządzą naszymi wyborami, a nie zdrowy rozsądek, chociaż wydaje nam się, że tacy zdroworozsądkowi jesteśmy , bo przecież oszczędzamy. Po latach się dziwimy skąd tyle chorób się nam przyplątało , jakby "nie wiadomo skąd". Gorzej śpimy, gorzej wyglądamy, szybciej się męczymy . Cześciej odwiedzamy lekarzy , którzy wypisują drogie recepty na pigułki "na wszystko".Ale i one po jakimś czasie przestają pomagać. Więc lekarz przepisuje droższe pigułki. Wydajemy na tą chemię masę pieniędzy. Czy na prawdę wychodzi to taniej ?

Kiedyś ludzie czerpali niezbędne mikroelementy z przyrody, spożywali więcej ziół i suszonych przypraw bez żadnych sztucznych dodatków i byli zdrowsi. Nazywało się to medycyną niekonwencjonalną, albo ludową. Ona dalej istnienie, jest dostępna, ale czy długo jeszcze ? Aby chronić różnorodność oferty żywieniowej Unia wymyśliła coś takiego co nazywa się Codex Alimentarius- po naszemu zbiór zasad zdrowego żywienia. Zasady te maja obowiązywać w całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce. I co tam w nich czytamy ?
Między innymi to, że od 2010:
- cała żywność może być napromieniowana bez powiadomienia konsumenta (zob. zezwolenie FDA w USA na napromieniowanie)i może zawierać dodatki chemiczne oraz pestycydy, będąc nadal nazywana „żywnością ekologiczną”(zob. Zielona Księga w UE)
- wszystkie zwierzęta przeznaczone na mięso możliwe, że będą musiały zażywać antybiotyki i hormony wzrostu, łącznie z hodowanymi ekologicznie
- możliwe że z czasem przydomowa uprawa własnych owoców i warzyw nie będzie możliwa bez zezwolenia (zobacz ustawa w USA nr HR 875)
-sprzedaż naturalnych witamin, suplementów mineralnych i ziół może być nielegalna, podobnie jak terapie naturalne stosujące te składniki (np.Kanada ustawa C-6 i C-51; UE dyrektywy dot. suplementów).

A dlaczego ? Ponieważ w komisji ds żywności w UE są ludzie siedzący w kieszeni wielkich korporacji produkujących żywność modyfikowaną genetycznie.
Mają wielkie wpływy. Ale my, zwykli zjadacze zdrowego , jeszcze, chleba, też nie jesteśmy bezbronni . Wejdź na stopcodex.pl . Bądź świadomy tego , co się naprawdę dzieje. Dowiedz się jak możesz wyrazić swoje zdanie na ten temat.
Źródło: rrr.com.pl/forum/viewtopic.php?t=5582