Escort Regulator przepustnicy

Myśli, które uciekły mi z głowy...

Temat: kilka wiosennych błędów
Cytat:
Wczoraj robiłem diagnostykę A dzisiaj na początek wystarczyło by użyć wyszukiwarki. Sprawdziłem i większość błędów znalazłem na forum (większość bo wszystkich nie sprawdziłem)
Przykładowy błąd, i przykładowa odpowiedz zgadnij czyja.
Cytat:
17967 Regulator wolnych obrotów - ustawienia pierwotne
brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
Cytat:
no raczej
17967 - Regulator wolnych obrotów - brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - błąd sporadyczny
wiec albo masz przepustnice zawalona albo potencjometr albo ten czujnik mozliwe ze masz jeszcze gdzies dziure w dolocie i łapie lewe powietrze sprawdz tez przepływke
BTW
Cytat:
Wczoraj robiłem diagnostykę passkowi kuzyna (silnik i rok odpowadam mojemu) Zauważyłem ze wszystkie twoje pytania są o autko kuzyna ;) tylko ze wcześniej był to Escort. :hmm
Źródło: forum.vw-passat.pl/showthread.php?t=78368



Temat: [MK7]problem z obrotami i nie tylko
[MK7]problem z obrotami i nie tylko
  Dzien dobry jestem tutaj nowy (od godziny na forum) czytałem kilka tematów ale w żadnym nie doszukałem sie tego co potrzebuje.mój escort (mam go od 2 tygodni)1.4i kombi '95r.po nagrzaniu sie spadają obroty do okolo 400,ale nie zawsze.w trakcie jazdy przerywa,np.trzymajac go na 5-iatce przy 2000-3000 obr co jakis czas szarpnie.czasami o obroty samoistnie wzrosna chwilowo na 1500-2000.mam kolege co ma troche wiecej pojecia na temat aut sprawdzilismy i wyczyscilismy :regulator wolnych obrotow(silnik krokowy),czujnik polozenia przepustnicy,wyczyscilismy sonde lambda i jej styki,przepustnice tez.wymienilem na nowe filtr powietrza,swiece,przewody zaplonowe.oczywiscie po wszystkim zerowanie kompa i adaptacja.... bez zmian.co moge jeszcze wedlug was sprawdzic..prosze o wyrozumialosc.dziekuje.
Źródło: forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=40511


Temat: [MK3,4,5,6,7] zimny silnik gaśnie

  do <arab> No to może ten rezystor przepustnicy daje w kość. U mnie rezystancje się zgadzają ale wszystko mierzyłem miernikiem cyfrowym. A z tego co wiem powinno się to robić miernikiem wskazówkowym bo wtedy można zaobserwować czy opór płynnie się zmienia.
Ja jestem na etapie czyszczenia wtrysków. Dawniej miałem poloneza na gazie i tam były podobne objawy. Nawet gaśnie mi w tym samym miejscu jak wyjeżdzam z domu.
Zaobserwowałem, że mój escort dopóki się nie nagrzeje ( wskazówka na początku białego pola) to troche nim szarpie no i jest słabszy. Dlatego zwróciłem uwage na wtryski. A może ten regulator na listwie, o którym pisał slawko. Wydaje mi się, że to nie jest problem jakiegoś czujnika.( których już sporo wymieniłem). Dlatego kombinuje z tymi wtryskami narazie próbuje je czyścić tymi specyfikami do benzyny. Zobaczymy. ( szkoda, że to autko tak gaśnie w sumie to spoko bryka tylko ten jeden wkurzający problem) Pozdrawiam
Źródło: forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=2363


Temat: Blos'owanie CVH
Witam
Przedstawiam krótki opis montażu blosa w escorcie (orionie) z silnikiem 1,6 8v 77 kW z rodziny CVH.

Pierwszą czynnością konieczna do wykonania to... kupno blosa
W pudełku znajdziemy zwykle sam blos, 2 obejmy do mocowania (wszystko na fotce pierwszej)i.... parę karteczek w ichniejszych językach opisujących to cudo
Do montażu potrzebujemy poza blosem jeszcze tylko gumowej tulei montażowej 70/70. Przed montażem dobrze wstępnie ustawić śruby regulacyjne - te dwie współosiowe. Większą wkręcamy do oporu i odkręcamy jakieś 2,5 obrotu, z małą robimy to samo tyle że odkręcamy 1,5 obrotu - to wystarczy do odpalenia i dalszej regulacji

Pracę rozpoczynamy od wymontowania starego miksera, w tym celu odkręcamy plastikowy dolot (rozpinamy obejmę na gumowym wężu od filtra i 2 śrubki mocujące plastik do pokrywy zaworów)
Po usunięciu plastiku mamy dostęp do miksera - zwykle jest on mocowany 2 śrubkami bez łbów, u mnie były na klucz imbusowy (całe chowają się po wkręceniu i blokują mikser przed wysunięciem się). Wykręcamy śrubki, ściągamy cybanty na wężu od gazu oraz drugim od regulatora wolnych obrotów i ściągamy mikser. Jaka jest różnica w przelotach widać na środkowym zdjęciu. Jeśli po mikserze pozostały jakieś kawałki silikonu uszczelniającego to oczywiście usuwamy.

Teraz plastikowy dolot montujemy z powrotem tak jak jest na benzynie - bezpośrednio na zespół przepustnicy. Łączenie jest fabrycznie uszczelniane gumowym oringiem w dolocie, jeśli jest już wyrobiony czy też macie wątpliwości co do jego szczelności to polecam silikon W plastiku tym powinien być zaślepiony króciec na który po odetkaniu nakładamy wąż od regulatora wolnych obrotów. Istotne jest aby to obejście przepustnicy dla wolnych obrotów było podpiete między blosem a przepustnicą - musi łapać mieszankę paliwowa a nie samo powietrze. Jeśli tego tak nie zrobimy to będą problemy z wolnymi obrotami.

Blosa montujemy w miejscu gdzie plastikowy dolot łączy się z gumową rurą doprowadzającą powietrze z puszki filtra powietrza. Właśnie w tym miejscu przyda się kupiona wcześniej tuleja. Na plastik nakładamy tuleję, do niej blosa (strzałki na blosie maja wskazywać przepustnicę (lub jak kto woli kierunek przepływu powietrza). Na blosa pozostało już nałożyć wspomniany wąż gumowy doprowadzający powietrza... i tu drobny problem - wąż jest za długi i po wepchnięciu na blosa wykrzywia sie pod nienaturalnym kątem blokując dopływ powietrza.... Z wielkim żalem obciąłem go (chciałem żeby wszystko było plug&play ale niestety drobne przeróbki elementów były konieczne ) Wszystkie elementy gumowe łączymy cybantami. Ten na blosie od strony przepustnicy dobrze zostawić trochę luźniejszy - w razie ewentualnego strzału powinien zadziałać jak klapka antystrzałowa i ochronić blos

Po zamontowaniu blosa w dolocie pozostało jeszcze tylko doprowadzic gaz. Wąż który odpięliśmy z mixera ma jeszcze w sobie silnik krokowy instalacji gazowej albo register (albo jedno i drugie) - usuwamy te zbędne dodatki a do górnego kolanka blosa podpinamy parownik BEZPOŚREDNIO. U mnie muszę jeszcze trochę skrócić ten wąż. Efekt pracy widać na ostatnim zdjęciu ( jest jeszcze odpięta rura - wtedy właśnie walczyłem jak ja dopasować ). Blos powinien być montowany w pozycji jak najbardziej zbliżonej do pionu, kolankiem gazowym do góry. Śrubę regulacyjną parownika odkręcamy na maxa.

Po zamontowaniu nagrzewamy silnik na benzynie i trzeba zrobić regulację. W tym celu najlepiej posłużyć się analizatorem spalin.... ale jeśli go brak możemy sobie pomóc obserwując wskazania lambdy Gdy silnik na benie sie nagrzeje przełączamy na gaz i utrzymując 3000-3500 rpm kręcimy większym pokrętłem tak aby λ=1 (na mierniku oscylacja napięcia w prawie całym zakresie pracy sondy (0-1V) wokół średniego punktu 0.45~0,5V) Na analizatorze ustawiamy tak aby uzyskać jak najniższą wartość CO i najwyższą CO2. Teraz wracamy do obrotów biegu jałowego i regulujemy do takich samych ustawień śrubą małą . Można jeszcze raz wrócić do wyższych obrotów i ewentualnie w razie konieczności doregulować śrubą dużą a potem jeszcze raz jałowe śruba małą. I to w zasadzie cała robota. Trzecia śruba (ukośna z czerwonym łbem) służy do regulacji domknięcia "przepustnicy" blosa - po prostu ja podpiera i można nią regulować obroty. Ja jej nie ruszałem żeby mój ECU nie kombinował . Tyle jeśli chodzi o montaż, sorry za foty telefonem ale nie dorobiłem sie cyfrówki...
Teraz czas na testy drogowe poprzedzone oczywiście resecikiem komputra

Cała zabawa razem z regulacją trwała 1.5-2 godzin.


Pierwszy zbiornik wypalony - zasięg zwiększył się o jakieś 80-100 km... tym samym spalanie spadło do poziomu 9-10l na 100km (liczone średnio - poprzednio brał jakieś 11-13)... ale to jeszcze za mały przebieg aby podsumowywać
Źródło: siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=5228


Temat: Nierówna praca silnika(zbyt małe obroty) gaźnik!!
Ło !! A to trefniś

"

W sierpniu 1990 roku, po 10 latach od wprowadzenia na rynek pierwszej generacji samochodu Ford Escort o napędzie kół przednich, firma Ford rozpoczęła produkcję jego następcy— drugiej generacji modelu Escort z przednim napędem oznaczonej Escort '91 (rys. 0.1) oraz równocześnie produkcję modelu Orion '91 o nadwoziu trzybryłowym (rys. 0.2), który zastąpił produkowany przez 7 lat model o tej samej nazwie. Sprzedaż tych samochodów rozpoczęto w Europie we wrześniu 1990 roku.

W nowej rodzinie zastosowano znane już silniki benzynowe CVH (z wałem rozrządu umieszczonym w głowicy) o pojemności 1,4 dm3 i gaźnikowym lub jednopunktowym wtrysku benzyny, o mocy odpowiednio 54 kW (73 KM) lub 52 kW (71 KM) oraz o pojemności 1,6 dm3 i wielopunk-towym wtrysku benzyny, o mocy 66; 77 i 79 kW (90; 105 i 108 KM). Użytkownikom preferującym mniejsze pojemności silnika zaoferowano wcześniej znane silniki benzynowe HCS (z wałem rozrządu umieszczonym w kadłubie) o pojemności 1,1 dm3 (tylko Escort '91) oraz 1,3dm3. Alternatywnie do napędu samochodu zaoferowano stosowany wcześniej silnik wysokoprężny o pojemności 1,8 dm3.

W miesiąc później na Salonie Samochodowym w Paryżu Ford zaprezentował nowy samochód Escort XR3i o trzydrzwiowym nadwoziu, napędzany szesnastozaworowym silnikiem benzynowym CVH o pojemności skokowej 2,Odm3 i mocy 110kW (150 KM). Silnik ten wywodził się od silnika „Twin Cam" (z dwoma wałami rozrządu) stosowanego już w niektórych wersjach modeli Sierra i Scorpio oraz Escort RS 2000.

W styczniu 1991 roku wprowadzono dwie nowości: kombi pod nazwą Escort Clipper oraz całkowicie nową rodzinę silników benzynowych, zwaną Zeta. Silniki Zeta są szesnastozaworowymi silnikami przeznaczonymi dla wielu modeli samochodów Ford lat 90. Silnik Zeta 1,8dm3 w dwóch odmianach o mocy 77 lub 96 kW (105 lub 130 KM) był pierwszą wersją rodziny tych silników przeznaczoną do samochodów Escort XR3i. W sierpniu 1992 roku samochody Ford Escort i Orion zmodernizowano, wprowadzając w modelu Escort pokrywę przedziału silnika z owalnąosłoną ozdobną wlotu powietrza (rys. 0.3) i zmieniając kształt tylnych lamp zespolonych, zderzaków oraz progów nadwozia. W modelu Orion zastosowano podobny kształt przedniej części nadwozia, lecz wlot powietrza miał poziomą listwę zamiast siatki. Wprowadzono także drugą wersję silnika Zeta o pojemności 1,6 dm3 i mocy 66 kW (90 KM). Wersję kabriolet zmodernizowano podobnie w kilka miesięcy później. W marcu 1993 roku na Salonie samochodowym w Genewie oficjalnie zaprezentowano kabriolet Escort wyposażony w silnik Zeta"

Zastosowano dwuprzelotowy gaźnik opadowy firmy Weber z pompką przyspieszenia, podciśnieniowym urządzeniem wzbogacającym, przepustnicą drugiego przelotu sterowaną podciśnieniem oraz podciśnieniowym opóźnianiem zamykania przepustnicy w silnikach z mechaniczną skrzynką przekładniową.

"Samochody wyposażone w silnik 1,6dm3 bez katalizatora spalin (typu LUK) oraz wspomagania układu kierowniczego lub klimatyzację są wyposażone w regulator biegu jałowego. Jest to elektryczny silnik krokowy sprzężony z przepustnicą gaźnika. W tym przypadku prędkość obrotowa biegu jałowego nie jest regulowana ręcznie. Marka i typ: Weber TLD (2V)."
Źródło: siec.no-ip.com/forum/viewtopic.php?t=3597